Ulice, budynki, obiekty, tablice związane z ludnością żydowską w dzielnicy wola
ul. Żelazna 57 Dom Studiów ReligijnychNa podwórzu tego bloku mieszkalnego zachował się fragment domu należącego od 1864 r. do Izaaka Majera Altera cadyka z Góry Kalwarii. M. Rotenberg urodził się w 1789 r. Studiował u wybitnego talmudysty Akiby Eigera (jego grób na żydowskim cmentarzu w Poznaniu został zniszczony w czasie wojny, gdy cmentarz włączono do obszaru Targów Poznańskich.), później u słynnego cadyka Mendla Morgensterna z Kocka. Po ożenku z córką warszawskiego wekslarza, osiadł w Warszawie i otworzył skład sukna na ul. Wołowej. Żona zajmowała się handlem, a on nadal pogrążał się w naukach religijnych, studiowaniu Talmudu i Kabały. Pisał liczne komentarze. Sława jego roznosiła się po całym mieście.
Chciano (w 1843) aby otrzymał stanowisko podrabina gminy warszawskiej czyli pierwszego duchownego Otrzymał je od Prezydenta miasta dopiero po dziesięciu latach . Już wcześniej miał zatargi z władzami carskimi co zmusiło go do zmiany nazwiska na Alter. Zachowała się opowieść o jego stanowisku w sprawie ubioru żydowskiego. Żydom Królestwa postawiono alternatywę: albo przybrać strój zachodnio-europejski do czego musieliby strzyc brody, albo przywdziać strój kupców rosyjskich, który nie obowiązywał do strzyżenia brody. Nabożni Żydzi wybrali zrazu tą drugą alternatywę, ale cadyk Icie Majer zalecił obrać strój europejski i jednocześnie strzyc brody byle tylko nie nosić stroju rosyjskiego.
Tłumy zwolenników ciągle gromadzili się wokół jego domu na Krochmalnej i w końcu zdecydował się przenieść do Góry Kalwarii w 1859 r. Nadal bywał w Warszawie i w 1864 zakupił dom przy ul. Żelaznej. I w pismach swych pisał: Z pomocą Bożą kupiłem dom w Warszawie w nadziei, że będzie służył z powodzeniem w pracy Bożej i w zdrowiu i życiu mnie i wszystkim domownikom, całemu zgromadzeniu uczniów i całemu Izraelowi we wszystkich potrzebnych sprawach. Obok domu modlitwy było mieszkanie cadyka i jesziwa. W czasie I w. ś. Przebywał tu jego prawnuk Abraham Mordechaj (1866-1948). W czasie okupacji obszar ten był poza gettem, a sam budynek był magazynem. Częściowo zburzony w czasie powstania warszawskiego. Po wojnie służył jako warsztat samochodowy. Gdy Spółdzielnia zaczęła rozbiórkę zapobiegł temu Janusz Sudecki i grupa działaczy ZOK (zespół opiekunów kulturowego dziedzictwa). Wpisano go do rejestru zabytków.